Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wachlarze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wachlarze. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 października 2016

Błyskotki

Kolczyki - wachlarze przyciągnęły ostatnio moją uwagę, a szczególną inspiracją były dla mnie cudeńka tworzone przez Irenę K., która jest jednym z moich niedoścignionych ideałów w świecie beadingu.
Nie umiałam sie opanować, spróbowałam i oto efekt:


Rivoli Swarovskiego oplotłam koralikami i otoczyłam peyot'owym wachlarzem.
Postawiłam na jasne, ciepłe kolory, by rozświetliły pochmurne, przygnębiające dni:
- Pfg Aluminium
- Pfg Rose gold
- Bronze
Wybrałam sztyfty ze stali szlachetnej. Co Wy na to?  :)



Nie tylko do kompletu...

Kiedy pierwszy raz je zobaczyłam, od razu się zachwyciłam :) 
Proste, lekkie, nietypowe - kolczyki peyot'owe :) 
Najpierw zauroczyły mnie TU - na blogu Weroniki. Podobne, lecz płaskie wachlarze możecie oglądać TUTAJ.  Do wyboru, do koloru...
Przygotowałam koraliki Toho, igłę i żyłkę i tak powstały moje wachlarze :) 


Znacie już to zestawienie kolorystyczne - identyczne jak w TYM naszyjniku.


Zatęskniłam za szydełkiem, więc zaopatrzyłam się w bransoletkę. Cóż więcej trzeba?