czwartek, 16 listopada 2017

Black & white

Klasyczne połączenie czerni i bieli.
Kolczyki wg tutorialu z tej strony. 
Sznur turecki w zestawie. 
Krótko i zwięźle.


Trzymajcie kciuki, bym jak najszybciej znów mogła coś koralikowego wyczarować. :)



 








środa, 15 listopada 2017

Emerald na topie :)

Czeka mnie długi, przymusowy "urlop od koralików", 
pozwala mi to jednak nadrobić blogowe zaległości 
i podzielić się z Wami moimi drobiazgami, a będzie ich kilka...

Tym razem padło na emerald...
Rivili Swarovskiego oplotłam koralikami Toho w dwóch odcieniach,
dodałam szlifowaną  kropelkę z czeskiego kryształu 
oraz bigle angielskie ze srebra.

Uwielbiam komplety, więc dorobiłam kolczykom bransoletkowe towarzystwo :)
Zdecydowałam się na prosty sznur koralikowy na 6 koralików w rzędzie.
Całość pięknie się prezentuje.

Już tęsknię za szydełkiem...









wtorek, 14 listopada 2017

Orecchini

Czasem mam ochotę na koralikową "zupkę z torebki" :) 
Kiedy nie mam czasu i inwencji do wykonania większego projektu, 
siadam do koralików i powstają wtedy takie drobiazgi.
Te kolczyki sprawiłam sobie kilka tygodni temu. 
Ich wykonanie nie zajmuje wiele czasu, a instrukcję, jak je zrobić, znajdziecie TU.

Zdecydowałam się na dwie wersje: mono i trio :)  Ktora Wam się bardziej podoba?












sobota, 4 listopada 2017

Zielono mi...

Jesień tego roku nas nie rozpieszcza, za to zachęca do koralikowania. 
Tym razem z maleńkich "piętnastek" Toho powstała ta biało-zielona bransoletka. 
Wzór prosty, ogólnodostępny właśnie TU
Już wcześniej miałam do czynienia z tym motywem: po raz pierwszy i po raz drugi.

Peyote sprawia, że czasoprzestrzeń się zagina i wciąga mnie bez reszty. Też tak macie?







 




czwartek, 26 października 2017

Szmaragdowe maleństwa

Jedne z najpiękniejszych rivoli Swarovskiego, 
jakie miałam okazję otulać koralikami. 
Ten szmaragdowy kryształek z opalizującą na niebiesko 
i fioletowo powłoką przecudnie się mieni.
Dołączyłam lekkie łańcuszki i zamontowałam srebrne bigle angielskie, 
a efekt zostawiam Waszej ocenie. 


Miłego wieczoru Wam życzę :)








P.s. Dawno nie napstrykałam aż tylu fotek jednej parze kolczyków, 
a i tak z wyborem miałam spory kłopot.
Jak tu uchwycić prawdziwy kolor szmaragdowej błyskotki?  :)

poniedziałek, 16 października 2017

Wspomniane wcześniej...

Z wyszukanych przypadkiem Fp 4mm powstały caprice'owe kolczyki z metalicznym połyskiem. Pokazuję je Wam i wracam czym prędzej do moich kolorowych błyskotek. 
W ciszy wieczoru powstaną kolejne maleńkie świecidełka :)








 


piątek, 13 października 2017

Koralikowe kulki w nowej odsłonie


Te drobiazgi powstały na podstawie tutka Edyty Rogowskiej. Znajdziecie go tutaj.
Nie znoszę chwostów, więc zdecydowałam się na łańcuszki 
i tak oto powstały 2 pary kuleczkowych kolczyków.